Znowu "promocja czytelnictwa"
Wczoraj był światowy dzień książki więc znów się wylewa temat "promocji czytelnictwa".
Trochę się zastanawiałem czemu to jedno konkretne medium jest tak silnie promowane i przeciwstawiane innym łatwo dostępnym treściom jak filmy, seriale czy gry.
Mam hipotezę: promocja czytelnictwa, a tak naprawdę gonienie młodzieży do czytania, to proxy odciągania od internetu i telewizji powodujących short attention span. Książka to najłatwiej dostępny mechanizm ćwiczenia (przez rozrywkę) skupienia na dłuższy czas.
Znaczy czytać warto i totalnie polecam, ale po prostu warto rozpoznać swoje motywacje.
Z z toku dalszej dyskusji na fejsie jeszcze:
Perspektywa klasowa jest o tyle ciekawa że najtrudniejsze i najlepiej płatne zawody specjalistyczne to właśnie te wymagające umiejętności głębszego i dłuższego skupienia (wszystkie inżynierie ale nie tylko). Więc argument klasowy się z powyższym uzupełnia.
A z perspektywy czasu:
Dzięki dyskusji pod tamtym wątkiem przestałem ten coroczny taniec oglądać.
Podsumowując dyskusję i wnioski: czytanie jest ważną umiejętnością bo wyrabia umiejętność głębokiego skupienia, coraz rzadszą (i cenniejszą!) w czasach rozpraszania łatwymi strzałami dopaminowymi. W takiej sytuacji czytanie to dobry i cenny nawyk. Głębokie skupienie (deep work) jest z kolei podstawą wszystkich poszukiwanych i wysoko płatnych zawodów klasy średniej, w tym każdej z inżynierii.
Jednocześnie czytanie samo w sobie jest jak praca pojedynczego mięśnia: konieczna do wyżej wymienionych cech i prac, ale mało użyteczna bez połączenia z innymi umiejętnościami. Jak najbardziej można być pochłaniającym książki głupkiem, bucem czy ofermą -- i chyba każdy z nas poznał ludzi pasujących do takiego opisu. Za to jeszcze nigdy nie trafiłem na ludzi ciekawych i dobrych w pracy głową którzy nie czytali.
Cały wątek z ciekawą dyskusją na facebooku: https://www.facebook.com/tomasz.stachewicz/posts/pfbid0zAQTgXJb29gzNmtAHP6UPVUFTTCjfEtBrqaeYhWMHL7PmanNTXNrXEUooUBnKtdYl
Follow-up w maju 2023:
https://www.facebook.com/tomasz.stachewicz/posts/pfbid02FZ66j8WPWhtSUJDg6sxo6rh2rgu1q7fvffTu18ee5nTuPNkCEQf62b1P6n2EcavUl
Trochę się zastanawiałem czemu to jedno konkretne medium jest tak silnie promowane i przeciwstawiane innym łatwo dostępnym treściom jak filmy, seriale czy gry.
Mam hipotezę: promocja czytelnictwa, a tak naprawdę gonienie młodzieży do czytania, to proxy odciągania od internetu i telewizji powodujących short attention span. Książka to najłatwiej dostępny mechanizm ćwiczenia (przez rozrywkę) skupienia na dłuższy czas.
Znaczy czytać warto i totalnie polecam, ale po prostu warto rozpoznać swoje motywacje.
Z z toku dalszej dyskusji na fejsie jeszcze:
Perspektywa klasowa jest o tyle ciekawa że najtrudniejsze i najlepiej płatne zawody specjalistyczne to właśnie te wymagające umiejętności głębszego i dłuższego skupienia (wszystkie inżynierie ale nie tylko). Więc argument klasowy się z powyższym uzupełnia.
A z perspektywy czasu:
Dzięki dyskusji pod tamtym wątkiem przestałem ten coroczny taniec oglądać.
Podsumowując dyskusję i wnioski: czytanie jest ważną umiejętnością bo wyrabia umiejętność głębokiego skupienia, coraz rzadszą (i cenniejszą!) w czasach rozpraszania łatwymi strzałami dopaminowymi. W takiej sytuacji czytanie to dobry i cenny nawyk. Głębokie skupienie (deep work) jest z kolei podstawą wszystkich poszukiwanych i wysoko płatnych zawodów klasy średniej, w tym każdej z inżynierii.
Jednocześnie czytanie samo w sobie jest jak praca pojedynczego mięśnia: konieczna do wyżej wymienionych cech i prac, ale mało użyteczna bez połączenia z innymi umiejętnościami. Jak najbardziej można być pochłaniającym książki głupkiem, bucem czy ofermą -- i chyba każdy z nas poznał ludzi pasujących do takiego opisu. Za to jeszcze nigdy nie trafiłem na ludzi ciekawych i dobrych w pracy głową którzy nie czytali.
Cały wątek z ciekawą dyskusją na facebooku: https://www.facebook.com/tomasz.stachewicz/posts/pfbid0zAQTgXJb29gzNmtAHP6UPVUFTTCjfEtBrqaeYhWMHL7PmanNTXNrXEUooUBnKtdYl
Follow-up w maju 2023:
https://www.facebook.com/tomasz.stachewicz/posts/pfbid02FZ66j8WPWhtSUJDg6sxo6rh2rgu1q7fvffTu18ee5nTuPNkCEQf62b1P6n2EcavUl