"Kuce z IT" Fejfera
Kamil fejfer napisał elaborat tam gdzie za odpowiedź wystarczy jedno zdanie: bo IT (nie tylko programowanie) to jedyna aktualnie branża gdzie można dojść do niezłych pieniędzy wyłącznie dzięki własnej pracy i nauce, gdzie pozycja (a więc i dla wielu ludzi awans społeczny) zależy wyłącznie od samozaparcia.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/kuce-z-it-fejfer/
Na szczęście przynajmniej sam zauważa że ssie z palucha i polega na danych anegdotycznych.
Dodatkowo: znam trochę osób które dzięki nauczeniu się programowania późno w życiu poprawiły swoją sytuację życiową (sporo z nich sam zresztą uczyłem, niektóre zatrudniałem). Zamiast hejterzyć jedyną branżę która pozwala na taki awans społeczny -- tak, self-made meni będą wierzyli w swoje self-made-meństwo, niestety musimy z tym handlować -- wolę hejterzyć branże gdzie jest on bardzo trudny albo prawie niemożliwy ("tato, nie wygłupiaj się").
https://krytykapolityczna.pl/kraj/kuce-z-it-fejfer/
Na szczęście przynajmniej sam zauważa że ssie z palucha i polega na danych anegdotycznych.
Dodatkowo: znam trochę osób które dzięki nauczeniu się programowania późno w życiu poprawiły swoją sytuację życiową (sporo z nich sam zresztą uczyłem, niektóre zatrudniałem). Zamiast hejterzyć jedyną branżę która pozwala na taki awans społeczny -- tak, self-made meni będą wierzyli w swoje self-made-meństwo, niestety musimy z tym handlować -- wolę hejterzyć branże gdzie jest on bardzo trudny albo prawie niemożliwy ("tato, nie wygłupiaj się").